Z pamiętnika leniwego rysownika.

03.09.2008. Źródło: KRL'a blog
Karol "KRL" Kalinowski (z którym nie tak dawno mogliście czytać wywiad) narobił wczoraj trochę szumu wokół swojego bloga.

Szumu uchu miłego niczym fale morskie łagodnie obmywające skąpane słońcem nabrzeże. Szumu słodkiego, pachnącego i milutkiego w dotyku... Fakt. Niby nic nadzwyczajnego się nie stało - ot, Karol stwierdził po prostu ,że zacznie prowadzić bloga ilustrującego jego życie, wrócić do blogowych korzeni internetowego pamiętnika w komiksowej formie. Tak czy inaczej, w naszej szarej i smutnej blogosferze komiksowej jest to pomysł na tyle trafiony, że wart odnotowania. Dziś pojawił się już drugi wpis, co może świadczyć ,że jeszcze się KRLowi nie znudziło... Oby tak dalej.
C.Z