Roboty w natarciu!!!

30.05.2007. Źródło: Wyszperane w sieci

Jak zapewne wszystkim wiadomo w wakacje do kin wchodzi film o dobrze nam znanych wielkich robotach, które niegdyś były obiektem pożądania oraz inspiracją do niekończących się dziecięcych zabaw.

Trailer uchylający rąbek zapierających dech w piersiach efektów specjalnych oraz szczytów komputerowej animacji można obejrzeć chociażby tutaj

Co nie, że zapiera dech w piersiach? I nie oszukujmy się, że chodzi tu o jakąś głębszą treść. Nie ma co się spodziewać filozoficznych dywagacji. Ten film ma porażać i miażdżyć nasze zmysły. Ma być orgią zmysłów i uwielbienia oraz fascynacji tym co jest DUŻE, POTĘŻNE I INDUSTRIALNE. Film ma nam udowodnić jak marni jesteśmy my, białkowcy, przy spotkaniu z maszyną doskonałą.

Ale dobrze już, koniec moich bałwochwalczych peanów na cześć tych bezdusznych robotów. Oto w wakacje czeka nas jeszcze jedno dzieło poruszające temat Wielkich Potężnych Robotów. Tym razem po twór zatytułowany The Incredible Change-Bots udamy się do księgarni, precyzując to do sklepów z komiksami. The Incredible Change-Bots jest bowiem komiksem autorstwa Jefreya Browna (to taki alternatywny komiksiarz). Pan Brown raczący nas do tej pory czarno-białymi historyjkami dotyczącymi życia uraczy nas pastiszem Transformerów. Zobacz jak to jest naprawdę być Wielkim Robotem, co to znaczy być wodzem złych zakutych w stal łbów (dosłownie i w przenośni;). Jak widać w wakacje szykuje się naprawdę inwazja blaszaków. Drżyjcie ziemianie a swojego niusa zakończę srogim cytatem z Megatrona:”Their defenses are broken, let the slaughter begin!”.

Młody