"Killing Joke" pokolorowany na nowo

25.03.2008. Źródło: Forum Superhero Hype
DC uraczyło w tym miesiącu swoich czytelników wersją deluxe "Killing Joke'a" [li jedynie gwoli ścisłości, bo pewnie większość z Was to wie: w Polsce był to pierwszy zeszytowy Batman, wydany w styczniu 1991 roku przez TM-Semic], wydaną z okazji 20-lecia tego kultowego one-shota. I jest ona wyposażona nie tylko w zwyczajowe w takich przypadkach dodatki [mejking ofy, przedmowa - w tym wypadku Tima Sale'a oraz posłowie samego Bollanda; wygląda na to, że Alan Moore w ogóle się do wznowienia "Zabójczego żartu" nie mieszał]. "Killing Joke Deluxe Edition" to także kompletnie odmieniona szata graficzna - w pierwotnej wersji kolory nakładał John Higgins, tutaj zaś odpowiada za nie Brian Bolland, co zupełnie zmienia zarówno wygląd, jak i klimat komiksu. Wśród amerykańskich komiksiarzy zdania na temat efektów pracy Bollanda są bardzo podzielone. Jedni uważają, że nowe, mniej jaskrawe kolory sprawiają, że komiks jest mroczniejszy i bardziej realistyczny, inni zaś twierdzą, że krzykliwa psychodelia poprzedniej wersji lepiej odzwierciedlała zakręcony umysł Jokera. No, a Wy, jak sądzicie?

Stare wersje:







Nowe wersje:







Dodatkowo "Batman: The Killing Joke 20th Anniversary Deluxe Edition" zaopatrzony jest w znaną polskim czytelnikom z pierwszego "Batman: Black and White", ośmiostronicową historię Bollanda "An Innocent Guy". Na potrzeby wydania również pokolorowaną.
leMur