Koniec XIII

19.11.2007. Źródło: Forbidden Planet
Jak donoszą różnorakie europejskie źródła (w tym angielski oddział Forbidden Planet oraz sam wydawca- Dargaud), Van Hamme kończy Trzynastkę z hukiem, rozstrzygając wszelkie nierozwiązane dotąd kwestie i zamykając wątki.

Seria, obecna na rynku od dwudziestu lat, kończy się dwoma wydanymi jednocześnie albumami- 18 i 19 (zdjęcia z francuskiej premiery- tutaj.

Co ciekawe, numer 18 sagi o agencie bez tożsamości został narysowany przez nikogo innego, a Moebiusa. Tom ten zamyka wszelkie poboczne historie i wątki pojedynczych postaci, których jak do tej pory nie wyjaśniono, w nim też ujawniono ostateczną, prawdziwą tożsamość agenta XIII. Tom 19 zaś ma czytelnikom w końcu ujawnić wszelkie tajemnice i pobudki najważniejszych bohaterów i, jak twierdzą źródła, kończy się sympatycznym, fabularnym twistem.

We Francji zakrojono na szeroką skalę kampanię promocyjną- albumy zostaną wydane w trzech wersjach (łącznie z tzw. platynową edycją kolekcjonerską), zaś w państwowej telewizji wyemitowany zostanie dokument, poświęcony serii.

Żabojady potrafią czerpać radość z komiksów, to im trzeba przyznać. Ciekawe kiedy u nas będzie się obchodzić takie święto z powodu zakończenia legendarnej serii? Może Egmont planuje jakąś fetę z tej okazji?
Yoghurt