Japoński Październik w Pałacu w Wilanowie

10.10.2007.

Jakby ktoś był zainteresowany, gdzieś za tydzień będzie miał miejsce kolejny Japoński Październik w Pałacu w Wilanowie. Jak nietrudno się domyślić, coś tam będzie powiedziane na temat japońskich komiksów.Konkretniej będzie to wykład Estetyka komiksu japońskiego.

V Japoński Październik w Pałacu w Wilanowie

17 październik 2007, środa, godz. 18:00, Biała Sala
Wagashi – japońskie słodycze
wykład Magdaleny Tomaszewskiej-Bolałek - autorki książek „Tradycje kulinarne Japonii” oraz „Zwierzęta zodiaku w kulturze Japonii”, dopełniony pokazem slajdów.

23 października 2007, wtorek, godz. 18:00 Biała Sala
Estetyka komiksu japońskiego
wykład Radosława Bolałka - japonisty współpracującego z Muzeum Komiksu w Kioto, ilustrowany prezentacją plansz z komiksów, w tym z niedawno wydanego w Polsce „Suppli”.

Po spotkaniu zapraszamy na degustację japońskich krakersów i zielonej herbaty. Będzie również możliwość zakupienia wszystkich publikacji wydawniczych Hanami po promocyjnych cenach.

Wstęp na wykłady i spotkania jest wolny, jednak ze względu na ograniczona ilość miejsc prosimy o rezerwację i odbiór zaproszenia. Informacje o rezerwacji zaproszeń można uzyskać:

Informacje, rezerwacja (Muzeum Pałacu w Wilanowie):
tel./fax. 0-22-842-81-12, 842-81-01 w. 118 lub w.156
w godz. 10:00 – 15.30
e-mail: edu-wilanow@o2.pl

Estetyka komiksu japońskiego

Komiks będąc przedstawicielem sztuki wizualnej, a nawet sztuki sekwencyjnej, może korzystać ze środków ekspresji właściwych dla różnych dziedzin. Posiada zarówno warstwę leksykalną, jak i ikoniczną, a każda z nich posiada właściwą sobie estetykę.

Część leksykalna korzysta ze zdobyczy literatury. Jednakże twórca nie może zapominać o tym, że język, jakiego używa powinien być żywy, bliższy mówionemu.

Część ikoniczna czerpie z osiągnięć malarstwa. Operuje alegoriami, symbolami czy uproszczeniami.

Natomiast mając do dyspozycji obie warstwy może wykorzystywać filmowe środki ekspresji. Nie można zapominać, że to co ikoniczne i językowe musi się przeplatać, uzupełniać, ale nie dublować.

Szczególnym przypadkiem jest komiks japoński. Jego estetyka nie jest, jak wielokrotnie próbowano dowieść, wytworem bazującym jedynie na osiągnięciach kultury Kraju Kwitnącej Wiśni. Sztuka sekwencyjna z Wysp, pomimo swojej unikatowości i rozpoznawalności, nie była wolna od wpływów ze Starego i Nowego Kontynentu. Sam „Ojciec” japońskiej szkoły komiksu, Osamu Tezuka nie ukrywał swoich inspiracji dziełami Disneya i zachodnimi filmami animowanymi.

Jednakże historia nie jednokrotnie zataczała koło. Estetyka wschodu zaczęła inspirować twórców z zachodu.

Radosław Bolałek
Michaś