Marvel wciąż enigmatycznie o końcu X-Men

11.09.2007. Źródło: Zebrane z róznych źródeł
Jako długoletniego fana, wciąż intryguje mnie sprawa opisywana w dwóch poprzednich newsach: tym i tym.

Marvel zaś nie ułatwia sprawy, unikając prostych odpowiedzi.
Zapowiedziane na kwiecień 2008 Secret Invasion, opowieść Bendisa o (kolejnych) machinacjach Skrulli na Ziemi, miała wystarczająco zatrząść posadami uniwersum, ale chłopaki nie odpuszczają. Oto, jakie informacje udało mi się jak dotąd zebrac po przekopaniu wielu źródeł i analizach wywiadów z editorami wydawnictwa na spotkaniu w Baltimore:

-Został ujawniony zalążek fabuły Messiah CompleX. Historia ma obracać się wokół namierzonego dziecka-mutanta. Po czystce, jaką zafundowano gatunkowi Homo Superior w serii House of M i dalszymi konsekwencjami z niej wynikającymi (czytaj- żadnych nowych mutantów na swiecie), odnalezienie kogoś nowego z mocami staje się wielkim wydarzeniem.

-Samo Messiah Complex ma być największym wstrząsem w całej historii X-Men i ponoć nie jest to tylko chwyt marketingowy. Wiadomo już, że któraś ze sztandarowych postaci zginie. Do tego editorzy tajemniczo dodali: "Czemu pytacie, jak to wpłynie na X-Menów, skoro po Messaiah może już ich w ogóle nie być?". Co to oznacza? Potwierdzono tylko, ze "niektóre serie X-Men zostaną zamknięte na dobre, a inne zostaną ostro przemeblowane".

-Dodatkowo w 2008 mają pojawić się dwie zupełnie nowe serie, związane z wydarzeniami z Mesjasza. Jedną z nich będzie Cable (zastąpi nieco pastiszowy Cable and Deadpool), drugą zaś zupełnie nowy X-Force (Za kreskę odpowiedzialny będzie Clayton Crain. ma być na poważnie, brutalnie i bez kolorowych spandeksów. Inną ciekawostką jest fakt, ze w składzie pojawia się... Wolverine, co zresztą widać na promo-arcie po lewej).

Marvel nie mówi ponadto zbyt wiele. Jeszcze nigdy aż tak głęboko w tajemnicy nie trzymali nadchodzących eventów. Czekam do 2008, co z tego wyniknie.

Yoghurt