Baltimore Comic-Con: Kolejne eventy w DC

10.09.2007. Źródło: zebrane z różnych źródeł
Przechodzimy do podsumowania najciekawszych rzeczy, jakie zapowiedziało DC na swoich panelach.

-Najpierw może o tym, co widzicie po lewej. Final Crisis, następny event w uniwersum DC, ma spinać wszystkie luźne wątki, które jeszcze pozostały niewyjaśnione po 52,World War III i Countdown. Czyżby znów kolejne czyszczenie świata z trzecioplanowych postaci i nadprogramowych światów równoległych?

-Potężnych i ślicznie wydanych zbiorów Absolute Sandman ma być cztery. Dwójka podobno pojawi się na dniach.

-Green Arrow i Black Canary zawsze mieli się ku sobie, w końcu postanowiono ich więc ze sobą pożenić. Numer specjalny, poświęcony ślubowi naśladowcy Robin Hooda i blondyny w urokliwych kabaretkach, będzie też zwiastował powrót długo nieobecnego Deathstroke'a.

-Grant Morrison pociągnie obsypaną nagrodami (zasłużenie) serię All-Star Superman do dwunastego zeszytu, potem przejmą ją inni.

-Tak jak już wspomniał Młody w stosownym newsie- jeden z moich ulubionych oldschoolowych bohaterów, Sgt. Rock, dostanie nową serię.

-Poza sierżantem, DC przypomni też jeszcze inny klasyk- The war that time forgot. Amerykanscy żołnierze tłuczący się z dinozaurami zostaną pokazani na nowo.

-Nie będzie, niestety, wydania zbierającego wszystkie historie z 52 w jeden Absolute. Trzeba będzie kompletować poszczególne TPB.

-Co tam u Franka Millera? Wziął się za All-Star Batman and Robin. Może być ciekawie.

-Fani Authority srogo się zawiodą- wydawca nie planuje, mimo nagabywań, pojedynku Batman\Superman kontra Midnighter\Apollo. A mogłoby być zabawnie.

Sporo się dzieje, a co najciekawsze- DC wciąż rozwija jeden długi storyline, zapoczątkowany przez Infinite Crisis dwa lata temu. Na razie jeszcze nie pogubili się w scenariuszu, zobaczymy, czy do maja 2008, kiedy to zacząć się ma Final Crisis, dociągną swoje serie z sensem.
Yoghurt