Małe Polconowe Podsumowanie

01.09.2007. Źródło: osobiste przeżycia
Małe podsumowanie tego, co się działo wczoraj i dziś na Polconie, a co jest ważne dla nas, komiksiarzy, poniżej.



Sam konwent, jak wiemy, był spotkaniem ogólnorozwojowym, komiks stanowił więc tylko jeden, aczkolwiek dość ważny punkt programowy. Najciekawsze (choć, co dziwne, publiczności przybyło mało) było oczywiście spotkanie z wydawcami.Przybyli nań, licząc od lewej:
Mandragora (jak zwykle wyluzowany Nurek), Hanami (jedyny okołomangowy wydawca na Polconie), Kultura Gniewu (znany wszystkim Szymon H.), Egmont (sami wiecie kto) oraz dwóch przedstawicieli Pro Arte.

Oprócz standardowego narzekactwa, że jest źle, a mogłoby być lepiej oraz że jest drogo, a będzie drożej (zgodnie z moimi przewidywaniami), wywiązała się dyskusja o braku sensu w wydawaniu zeszytów (mimo to Kultura Gniewu zaryzykuje), o Komisarzu Żbiku (unowocześnienie konstrukcji dialogów, zmiana ekipy twórczej), o tym, że Mandra się reaktywuje (precz z pięciozłotowymi broszurkami, idą w drożyznę), o nowych seriach Egmontu (Lucyfer i Fables rzecz jasna) no i oczywiście o tym, ze taniej jest sobie kupić komiks w Ameryce. Szymon zaserwował też mimochodem mały instruktarz pod tytułem "Jak promować komiksy" (wykład o wysyłaniu egzemplarzy recenzenckich uwieczniony na zdjęciu powyżej).

Poza tym na targach popkultury, bez większego szumu, przebiegała sprzedaż pięciu nowych tytułów od Timofa.

Główną atrakcją był oczywiście Marvano, dla którego przydzielono aż dwa terminy na podpisywanie komiksów i plakatów oraz poprowadzono warsztaty rysunkowe pod jego kierownictwem.

Panele mangowe nie były zbytnio oblegane, potencjalni słuchacze albo tłukli w karcianki i bitewniaki, albo wydawali grube pieniądze na hali Targów Popkultury.

Acha, news dla wszystkich, którzy wyczekują Wiedźmina, najgłośniej promowanego wydarzenia tegorocznego Polconu- jak wielu z was wie, wraz ze świetnie zapowiadającą się grą (tak, widziałem przedpremierowy pokaz Intro oraz Gameplayu) na rynku pojawi się komiks, tworzony przez samego Przemka Truścińskiego. Zgodnie z tym, co powiedzieli developerzy na spotkaniu ogólnym, Trust ma wyrobić się ze swym dziełem do końca tego roku (czytaj- zapewne koniunkturalnie wypuszczą to cudo na Święta).

Yoghurt