Po pierwszym dniu Polconu

30.08.2007. Źródło: empiryczne doświadczenia
Krótko i na temat- co też interesującego dla nas, komiksiarzy, wydarzyło się dziś na Polconie?

1.Przedpremierowa sprzedaż Suppli od Hanami
2.Przedsprzedaż Dallas Barr i Ronina na stanowisku Egmontu (pakiet trafi do sklepów dopiero 10 września)
3.Panel dyskusyjny o Sandmanie na którym dowiedzieliśmy się, dlaczego odniósł sukces na całym świecie (gdyby ktoś sam do tego nie doszedł)
4.Wesoły panel o tłumaczeniach komiksów (Paulina Braiter i gość specjalny- Ela Gepfert)

Co jutro? Oczywiście obowiązkowa pozycja dla każdego konwentowca- dwugodzinne spotkanie z wydawcami, na którym to jedni będą mówić, że będzie drożej (pozdrawiamy Egmont), inni, że jest za mało alternatywy (cześć Szymon), następni, ze mangi na rynku są głupie (brawa dla Hanami) a jeszcze następni, że coś wydają (tak, będzie Pro Arte). Nie uświadczymy Mandry, Taurusa ani mangowych przodowników.
No i nie zapominajmy o wieczornym spotkaniu z Marvano (który wreszcie, po wielu perypetiach, dotarł do Polski). Tak, będzie podpisywanie Dallasa.
Yoghurt