Hello Kitty za karę

07.08.2007. Źródło: BBC
Tak, wszyscy znamy to przeklęte kocisko z różową kokardką. Wśród trzynastolatek posiadanie gadżetu z Hello Kitty to raczej nic zdrożnego, ale dorosły facet, bez skłonności do pedofilii, mający cokolwiek wspólnego z tą niesamowicie popularną postacią, to absolutna pomyłka.

Pewnie świadomość obciachowości skłoniła szefostwo policji w Bangkoku do wymyślenia kar dla funkcjonariuszy, popełniających drobne przewinienia. Złe parkowanie, spóźnienia do pracy i inne mało znaczące uchybienia są karane w prosty sposób- policjant musi założyć na ramię wielką, świecącą różem z kilometra opaskę z wiadomym kocurem i ponosić ją przez kilka dni.

Ja już bym wolał chłostę.

Yoghurt