It's stupid, but it fuckin rocks!

06.07.2007. Źródło: risercz własny
Transformery wystartowały. I zmiażdżyły konkurencję. Weszły do amerykańskich kin 2.07 (choć światowa prapremiera miała miejsce 21.06) i tylko trzecia część Shreka jako tako odpiera jeszcze ich ataki.

Jak można wyczytać z masy pojawiajacych się jak grzyby po deszczu recenzji(i tytułu newsa)- film jest głupi. Ale nie można się spodziewać po obrazie o wielkich robotach zamieniających się w pojazdy różnorakie czegoś więcej niż cudnych efektów. A takie dostajemy. Wszyscy recenzenci twierdzą zgodnie- mimo całej prostackości fabularnej, Transformers rządzą- między innymi dlatego, ze fundują wszystkim geekom (do których tez się zaliczam) powrót do pięknych lat szczenięcych. Jest Peter Cullen (jeśli nie wiesz kto to, nie jesteś godzien iść na film). Są cytaty żywcem wyciagnięte z komiksów, serialu i genialnej pełnometrażówki z roku 1986.

Premiera u nas? dopiero 17 sierpnia (niech was piekło pochłonie, dystrybutorzy). Ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że warto czekać.

Yoghurt