Premiera 11 tomu Evangeliona

28.06.2007. Źródło: Kadokawa
Nie cieszcie się tak, drodzy fani, nie u nas. Jak wiadomo, pan Sadamoto nie spieszy się ze swoją robotą i kolejne tomy wychodzą raz na rok albo (częściej) dwa lata.

Cóż, jako że tytuł ten to jeden z najgłośniejszych japońskich tworów ostatniej dekady (przypomnę, ze Anime powstało w... 1995 roku, tak, to już 12 lat), od razu po premierze wbił się na pierwsze miejsce listy sprzedaży w Japonii, deklasując wszystko i wszystkich o trzy długości.

Kiedy pojawi się u nas? Znając JPF- doczekam się wnuków. Ale nie traćcie wiary.
Yoghurt